środa, 6 grudnia 2017

Przygotowanie domu dla naszego kotka



Stare polskie przysłowie mówi gość w dom, bóg w dom.
Kocie przysłowie powinno brzmieć  „nim kot w dom, trochę w nim pracy. Za nim w naszym życiu i domu pojawi się kot, powinniśmy zadbać o kilka istotnych kwestii. Bo choć nasze domy, to nie dżungla, na kota czyhać może w nich trochę zagrożeń, którymi w łatwy sposób możemy zapobiec.

Koci zasięg
Z kociętami jest trochę jak z małymi dziećmi. Możemy być pewni, że wszystko, co znajdzie się w okolicach kociego pyszczka, prędzej czy później do niego trafi. Dlatego za nim w naszym domu pojawi się kociak, postarajmy się zabezpieczyć wszystkie kable elektryczne. Zadbajmy o to by wszystkie wiszące elementy kable od lamp, sznurki od rolet i zasłon nie zwisały luźno, gdyż stwarzają niebezpieczeństwo zapętlenia się i w konsekwencji uduszenia się kota. Koniecznie zabezpieczmy okna i drzwi. Koty słyną nie tylko ze sprytu, ale także z instynktu łowcy. Sprowokowane przez siedzącego na parapecie ptaka, z łatwością mogą wyskoczyć przez okno,
co może się skończyć tragicznie. Zagrożenie stanowi nie tylko otwarte, ale także uchylone okno,
w którym kot może się zaklinować. Warto więc zainstalować w oknach specjalne siatki, które zatrzymają kota.


Niebezpieczne rośliny
Koty uwielbiają wspinać się na szafki, komody, przechadzać się po parapetach, gdzie mogą natknąć się na zagrażające im rośliny. Chodzi nie tylko o kujące kaktusy, ale także z pozoru niegroźne kwiaty. Wśród niebezpiecznych dla naszego kota roślin znajdują się: ciesząca się dużą popularnością dracena, amarylis, gwiazda betlejemska, azalia, lilia, konwalia, bluszcz, filodendron. Szkodliwe okazać mogą się także sztuczne kwiaty, zawierające substancje chemiczne. Zatrucie może objawiać się w różny sposób, poprzez ślinienie się, apatię, biegunkę i wymioty, a w skrajnych przypadkach paraliżem i uszkodzeniem narządów wewnętrznych. Dlatego zanim w naszym domu pojawi się kot upewnijmy się czy żadna z trujących roślin nie zdobi naszych parapetów.
Rośliną, którą bez obaw możemy zacząć hodować jest Nepeta, nazywana także „kocimiętką”. Jest ona w pełni bezpieczna, a dodatkowo wprowadzi naszego pupila w przyjemny nastrój.

Koci niezbędnik
W kociej wyprawce nie powinno zabraknąć misek. Warto mieć osobną miskę na karmę suchą i mokrą i oczywiście na wodę, do której kot musi mieć stały i nieograniczony dostęp. Powinny być stabilne i łatwo się czyścić. Szukając miejsca na kocią jadalnie, unikajmy miejsc znajdujących się przy często otwieranych drzwiczkach szafek i w przejściach. Niech będzie to miejsce zacienione.
Bez kuwety ani rusz. Na rynku znajdziecie ich bogaty wybór. Możecie wybrać model otwarty lub kryty. Do jej wnętrza konieczne jest odpowiednie podłoże, może to być żwirek, piasek lub granulat. Ważne by jak najczęściej ją czyścić. Kuwetę najlepiej ustawić jest w spokojnym miejscu, oczywiście jak najdalej od miejsca, w którym kot je. Nie należy zmieniać wybranego położenia kuwety, zwłaszcza kiedy kot do niego przywykł.
W przypadku, kiedy w naszym domu pojawi się dorosły osobnik, dopytajmy – o ile to możliwe – poprzedniego właściciela o preferencje kota, będzie łatwiej i nam i przede wszystkim jemu.
Warto pomyśleć także o zapewnieniu naszemu kotu drapaka, który będzie wykorzystywał do swoich kocich rozrywek (wspinania się i ostrzenia pazurów) oszczędzając nasze meble. Wybór jest ogromy. Znajdziecie modele piętrowe, z drabinkami, platformami do wylegiwania się, hamakami, piłkami lub budką.
Miejsce, właściwie miejsca, w których będzie odpoczywał kot wybierze sam. Niemniej jednak warto zaopatrzyć się w legowisko. Może nim być budka lub kosz – najlepiej, żeby był zabudowany, gdyż koty uwielbiają się chować. W sklepach znajdziecie legowiska do mocowania na parapetach, a także takie, które umieścić możecie na kaloryferach – coś specjalnie na zimowe dni. Podczas snu, zresztą tak jak podczas jedzenia należy zapewnić kotu spokój.

Zabawki
Koty nie lubią się nudzić, więc znajdują sobie zajęcie. Warto więc zadbać o czasoumilacze dla naszego pupila. Możemy je kupić lub zrobić samodzielnie. Unikajmy zabawek z małymi, ostrymi lub plastikowymi elementami, które kot  może przypadkiem połknąć.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz