niedziela, 30 lipca 2017

Kocie sprawy - początek pasji kociej

Witam chciałbym po opowiadać trochę o mojej historii o kotach jak to się zaczęło.Zaraziłem się tą pasją parę lat temu, w sumie to nie były moje koty ale wynajmując z kolegami i koleżankami mieszkania należały one do wszystkich.

Pierwszym kotem w moim życiu była  kotka w "wojskowe barwy" nazywała sie palestyna pasowała do niej ta nazwa. Trochę rudego trochę ciemnego i białego.Lubiła czochranie za uszkiem zabawy kuleczkami z folii aluminiowej oraz biegała jak szalona od okna do okna uganiając się za owadami różnej maści.Miała jednego właściciela który podawał jej jedzenie ale nie było też  jej obce podawanie jedzenia przez inną osobę. Nieraz byłem to ja.Łasiła się przed jedzeniem. Czuła że za chwile dostanie coś dobrego w miseczce.Później lubiłem się patrzeć jak pałaszuje jedzenie które podałem. Po jedzeniu biegła na miejsce i zaczynała swą toaletę.Futerko miała lśniące i piękne.

Po pewnym czasie nasze koleżeńskie mieszkanko zaczęło się rozchodzić w różne strony jak to w życiu.Ja wyjechałem za granicę do hiszpani  i zamieszkałem znów ze znajomymi osobami. Mieszkałem w pewnej małej mieścinie co mnie ucieszyło że było w niej pełno kotów.  Pewnego Wieczoru podeszły do naszego ogrodu dwa małe kotki. Nie mieliśmy nic do jedzenia daliśmy im w miseczce wody i powiedzieliśmy żeby przyszły na drugi dzień. Chyba nas zrozumiały 😄😄😄 Pojawiły się drugiego dnia mieliśmy suchą karmę dla malutkich kotków. Chyba się ucieszyły tego dnia nie odeszły z naszego ogrodu. Zaczęła się przygoda z hiszpańskimi kotkami był to Wojtek i Gosia. Kotki szybko nabierały masy całe dnie spędzały z nami.My cieszyliśmy się nimi a one chyba nami. Ze trafili się fajni gospodarze którzy przygarnęli dwa małe wesołe kotki.W późniejszym czasie przygarnął oba kotki nasz znajomy Kocur ma teraz swoje rewiry odwiedza dom od czasu do czasu zawsze coś dostanie. Kotka natomiast ma obecnie młode którymi się opiekuje.

Moje życie poleciało dalej poznałem piękną dziewczynę z która mam trojkę dzieci i w dodatku mam dwie kotki.A o tym to będzie dalej nanana